W odpowiedzi mogę tylko napisać (po oglądnięciu zdjęć z podanych linków)
że widzę duże podobieństwo w szczegółach naszego Orła do holenderskich op. choćby w kształcie dzioba, ale może to tylko moja subiektywna ocena .
Co do obudowy działa przed kioskiem to nie była to zbyt udana konstrukcja
(chyba) skoro na Sępie została po wojnie zdemontowana.Wracając do sylwetek to obserwacja z dużej odległości na morzu jest zupełnie inna niż na zdjęciu wykonanym z bliska i chciałbym jeśli to możliwe poznać opinię kogoś kto pływał i potrafi ocenić jak prezentuja się op. różnych typów z odległości kilku mil.
Dzięki za odpowiedż i pozdrawiam.
Tomek napisał:
Sep mial pewnie zawsze pod soba ponad 100m podczas takich manewrow ale ostatni patrol "Orla" to obszary gdzie glebokosci nie przekraczaly 70m.
Z tym bym trochę polemizował bo jeżeli Orzeł dotarł do rejonu ujścia
Skagerraku to tam głębokości są znacznie większe jak pisze Pertek
w swojej książce "Dzieje ORP Orzeł"
Apropo O-13 to w powyższej książce Pertek pisze o możliwości staranowania
O-13 przez ORP Wilk.