06 December 2022 08:24
Nawigacja
· Strona główna / Home Page
· Kalendarium / Timeline
· Dane techniczne / Specification
· Historia / History
· Artykuły / Articles
· Grupa Poszukiwawcza ORZEŁ / Association of the "ORZEL" submarine search group
· Forum
· Katalog linków / Links
· Galeria / Photogallery
· Kontakt / Contact
· Szukaj / Search
Najnowsze artykuły
· Krążowniki pomocni...
· U-Booty nietypowo ut...
· O potrzebie posiadan...
· Antoni's Story (Tol...
· ORP "Orzeł" a pola ...
Ostatnio Widziani
· zawila 2 tygodni
· Iron Duke 2 tygodni
· dar7914 4 tygodni
· ted 5 tygodni
· Xaro41 tygodni
· Marcin45 tygodni
· beretnikov46 tygodni
· tomekjan48 tygodni
· sztopka48 tygodni
· Krecia49 tygodni
Losowa Fotka
Czat
Musisz się zalogować, aby opublikować wiadomość.

30-12-2021 20:52
Witam!!!

30-12-2021 18:14
Witam wszystkich ponownie Wink

22-12-2021 13:05
Bravo!!!! Warto było czekać.

22-12-2021 11:23
Witam Was ponownie!!!

16-07-2018 13:24
https://tech.wp.pl
/chca-przebadac-60
0-km-kw-dna-morza-
szukaja-wraku-pols
kiego-okretu-62739
99885588097a

Zobacz wątek
 Drukuj wątek
Co można zrobić teraz szukając "Orła" dalej?
ted
Myślę, że rok 2010 zbliża nas do znalezienia "Orła". Publikacje o "Orle" sprawiają, że temat jest "żywy", a ekspedycja "Heweliusza" z lata 2010, choć nie znalazła "Orła", to daje nadzieję, że ostatnią nie będzie.
Czy można coś przyspieszyć w poszukiwaniach wraku? Zastanawiałem się zwłaszcza nad hipotezą p. Kawy dotyczącą ataku "Hudsona" na okręt podwodny w dniu 3 VI 1940 r. (patrz www.orzelsearch.com). Zwłaszcza moją uwagę obecnie przykuwa informacja zawarta na końcu "Brakującego Raportu". Chodzi mi o to, że według niej p. Kawa posiada konkretne pozycje dwóch niezidentyfikowanych wraków, prawdopodobnie blisko miejsca, gdzie miał miejsce atak lotniczy.
Ci, którzy chcieliby, aby w następnych poszukiwaniach zainteresować się właśnie tym rejonem, może wcale nie będą musieli "gryźć palców" - by "Heweliusz" czy statek podobny do "Imora" popłynął właśnie tam. Metoda przeszukiwania znacznego obszaru kosztownymi sonarami o większym zasięgu zawsze wymaga czasu na przygotowanie sprzętu i zgromadzenie śródków. Ale sprawdzenie konkretnych wraków, których pozycje już się zna - nie wymaga chyba takiego zachodu.
Skoro ekspedycja naszych płetwonurków badająca minionego lata wrak "Groma" koło Narwiku - potrafiła własnym sprzętem sonarowym zlokalizować wrak (Norwegowie znali tylko pozycję przybliżoną, a "nasi" zlokalizowali niszczyciel kilkaset metrów dalej, niż się oficjalnie uważało), to przynajmniej tożsamość owych dwóch wraków, o których p. Kawa pisze można by było sprawdzić w podobny sposób, jeśli głębokości tych miejsc nie przekraczają stu metrów (na tyle schodzono do "Groma" ). Trzeba by jednak znaleźć chętnych do tego zadania płetwonurków. Może taka mini-wyprawa byłaby znacznie mniej kosztowna? Coś przynajmniej w tym miejscu by "ruszyło".
Edytowany przez ted dnia 07-12-2010 18:24
 
Stary_Wraq
Mówiąc raczej ostro - to nasze Państwo i jego siły morskie trochę zmarudziły z tym szukaniem Okrętu.
Historia z GROMem w wodach Rombaksfiordu pozwala przypuszczać, że Wrak ORŁA, albo to, co z niego pozostało - jest jeszcze w całkiem dobrym stanie, o ile Okręt nie został unicestwiony w jakiejś gigantycznej eksplozji. GROM zatonął mniej więcej w tym samym czasie...
 
AntyUser
Myślę że troszkę inaczej trzeba było by się za to zabrać... Trzeba by założyć stowarzyszenie (aby miało formę prawną), mieć statut itp... Założyć konto na które mogłyby wpływać datki od miłośników i sponsorów z których oczywiście trzeba by się rozliczać... Mając osobowość prawną można rozmawiać z różnymi firmami, organizacjami, urzędami itp... Można pisać listy do ministerstwa obrony, nawet do prezydenta... Kilku zapaleńców, prywatnych osób, nie ma takiej siły przebicia... Pfft coś o tym wiem bo sam pracuje w urzędzie i wiem jak to wygląda w praktyce... Bycie osobą prawną ułatwia rozmowy w instytucjach państwowych, a to znowu może pomóc w dostępie do różnych materiałów w archiwach.

Mając stowarzyszenie, fundusze i wiedzę można zabierać się za poszukiwania Pfft
Edytowany przez AntyUser dnia 15-12-2010 14:33
 
Admin

Cytat

AntyUser napisał/a:
Trzeba by założyć stowarzyszenie (aby miało formę prawną), mieć statut itp...


Pewnie imasz racje ale jest wiele ale:
1. Już kiedyś było założone stowarzyszenie przyjaciół ORP ORZEŁ. Założył je ten sam Marek Nowak który był pomysłodawca tej strony i od lat wielu poszukiwał naszego okrętu. Nie będę się rozpisywał co i jak, tylko napiszę że po około 1,5 roku doszło do rozłamu w stowarzyszeniu. Grupa starych podwodniaków pod wodzą pana Wojcieszonka nić nie robiła w sprawie poszukiwań. było kilku którzy chcieli coś robić ale a tym się skończyło.
No i z powodu braku chętnych aby należeć do martwego stowarzyszenia, zostało ono rozwiązane.
2. Drugim powodem była kwestia składek. Znam to z autopsji tu na stronie. Strona istnieje. Serwer trzeba opłacić. Chciało by się zmienić coś w grafice. To wszystko kosztuje. A na rzecz strony czy jakichkolwiek datków nie można się doprosić złamanego grosza. I tak samo było w przypadku stowarzyszenia. Wszyscy chcieli aby było zrobione za nic, ale jak co do czego dochodziło to nikt nic nie dawał od siebie. Taka jest nasza Polska mentalność.

No można by się jeszcze długo rozpisywać na temat tego co i jak. Najważniejsze było by znaleźć osoby które by chciały robić i by robiły, a do tego grupę ludzi która by im w tym pomogła.
 
http://www.orzel.one.pl
AntyUser
He he he nie musisz się rozpisywać, bo znam polskie realia Smile Ale wiem jak to wygląda jak jedna prywatna osoba chce coś załatwić w urzędzie Pfft Jest jeszcze jedna rzecz którą można zrobić, jeszcze bardziej nierealna od stowarzyszenia... Zainteresować Orłem jakiegoś businessmana... Nakręcić go aby wyłożył kasę na poszukiwania, później na wydobycie, na stworzenie muzeum Orła, i liczyć, że kiedyś dochody z biletów zwrócą mu poniesione koszty... Niestety wszystko kręci się wokół pieniędzy... Może byłoby i łatwiej gdyby Orzeł był puszczany przez TV co miesiąc, wtedy byłby ikoną jak Rudy Pfft i może ktoś pomyślałby o jego odnalezieniu... Niestety raczej się na to nie zapowiada...
 
Stary_Wraq
Trochę brutalniej mówiąc - to wydaje mi się, że wciąż nie potrafimy, jako kraj, a może i nie chcemy (??) doprowadzić sprawy do końca i z uporem godnym lepszej sprawy unikamy poszukania Wraku tam, gdzie on MOŻE BYĆ!
 
submariner31
Niestety puki co wrak orła i jego położenie jest dla mnie największą zagadką. Cóż trzeba czekać, może go odnajdą
 
Przejdź do forum
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
"Zatajone" odkrycie ORŁA? Poszukiwania - Searching 2 25-10-2022 18:03
Co wiadomo dotąd o ostatnim patrolu Orła na pewno? Poszukiwania - Searching 2 18-10-2022 22:47
Odnaleziono Orła!! ORZEŁ - ORZEL 184 24-02-2018 23:40
Zapisy z dziennika okrętowego Orła Poszukiwania - Searching 1 13-02-2018 09:52
Co dalej z hipotezą T.Kawy? Poszukiwania - Searching 13 07-10-2015 09:22
Zaloguj
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Zapomniałeś/aś hasła?
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 976
· Najnowszy użytkownik: testik
Ankieta
Moje poszukiwania ORP ORZEŁ

Szukam, czytam, przeglądam i przekazuję dalej
Szukam, czytam, przeglądam i przekazuję dalej
40% [32 głosów]

Szukam, czytam i przeglądam
Szukam, czytam i przeglądam
39% [31 głosów]

Tylko czytam to co inni napiszą
Tylko czytam to co inni napiszą
13% [10 głosów]

Czekam jak ktoś inny znajdzie okręt
Czekam jak ktoś inny znajdzie okręt
9% [7 głosów]

Ogółem głosów: 80
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 13/09/2008 14:47

Archiwum ankiet
Webmaster
Twórca i opiekun

Marcin Burza Burzyński
4,675,373 unikalnych wizyt