06 February 2023 05:01
Nawigacja
· Strona główna / Home Page
· Kalendarium / Timeline
· Dane techniczne / Specification
· Historia / History
· Artykuły / Articles
· Grupa Poszukiwawcza ORZEŁ / Association of the "ORZEL" submarine search group
· Forum
· Katalog linków / Links
· Galeria / Photogallery
· Kontakt / Contact
· Szukaj / Search
Najnowsze artykuły
· Krążowniki pomocni...
· U-Booty nietypowo ut...
· O potrzebie posiadan...
· Antoni's Story (Tol...
· ORP "Orzeł" a pola ...
Ostatnio Widziani
· zawila 6 tygodni
· Iron Duke 8 tygodni
· dar791413 tygodni
· ted14 tygodni
· Xaro50 tygodni
· Marcin54 tygodni
· beretnikov55 tygodni
· tomekjan57 tygodni
· sztopka57 tygodni
· Krecia58 tygodni
Losowa Fotka
Czat
Musisz się zalogować, aby opublikować wiadomość.

30-12-2021 20:52
Witam!!!

30-12-2021 18:14
Witam wszystkich ponownie Wink

22-12-2021 13:05
Bravo!!!! Warto było czekać.

22-12-2021 11:23
Witam Was ponownie!!!

16-07-2018 13:24
https://tech.wp.pl
/chca-przebadac-60
0-km-kw-dna-morza-
szukaja-wraku-pols
kiego-okretu-62739
99885588097a

Zobacz wątek
 Drukuj wątek
Odnalezienie Orla jest relatywnie latwe
Krecia
Metoda 1-Nalezy skontaktowac sie z Panem Dawidem Mearns ktorego firma Blue Water Recoveries jest zlokalizowana w Anglii.Pan Mearns odnalazl HMS Hood oraz HMAS Sydney-H.K.Kormoran(fascynujacy incydent II Wojny Swiatowej)W poszukiwaniach uzywa on sonary firmy Williamson & Ass. oraz ROVy firmy Perry Slingsby Systems.Niestety Pan Mearns nie poszukuje za darmo.Sadze ze cena startowa jest w granicy 3 mln $.Mozna ten koszt znacznie obnizyc dostarczajac polski statek lub okret z zaloga ochotnikow oraz wlasnych specjalistow.
Metoda 2-Bezposrednio wynajac odpowiednie sonary powyzszej firmy z paroma specjalistami obslugujacymi sonar oraz analizujacymi dane.Uzyc polski statek/okret.Marynarka Wojenna RP powinna traktowac poszukiwania jako wspanialy praktyczny trening.Z chwila odkrycia Orla nalezy wynajac lub zakupic odpowiedni ROV oraz sfinalizowac poszukiwania.
 
wahoo
?????,,,to tak jakby to forum przez ostatnie lata nie istniało
 
ted
Nawet najlepszy sprzęt jeszcze nie gwarantuje sukcesu w odnalezieniu "Orła". Gdy na Pacyfiku Robert Balllard szukał wraków lotniskowców spod Midway, miał więcej niż nasza zeszłoroczna ekipa - prócz dobrego sprzętu i sonarów miał przybliżone pozycje wraków - a więc znacznie więcej niż ci, co chcą "Orła" szukać. Ballardowi udało się odnaleźć za pierwszym podejściem tylko "Yorktowna" - a japońskich lotniskowców nie odnalazł wcale. Nie on także znalazł (choć próbował) pierwszego zatopionego w wojnie na Pacyfiku "liliputa", zniszczonego przez "Warda" pod Pearl Harbor - dokonali tego inni eksploratorzy dna po kilku dobrych latach poszukiwań - a akwen do spenetrowania przy porcie był znacznie mniejszy niż ten obszar M. Północnego, gdzie "Orła" trzeba szukać.
Poszukiwacze na M. Północnym mogą jedynie wydedukować podejrzane rejony gdzie okręt może spoczywać - badając dokumenty, analizując najbardziej prawdopodobne trasy okrętu i znane miejsca (pól minowych), gdzie mogło dojść do tragedii. Im więcej rejonów się zbada, tym szanse na odnalezienie wraku bedą wzrastać, ale dobrze wiemy, że tak naprawdę po pierwszym niepowodzeniu i kryzysie jaki mamy, w najbliższych latach będzie możliwa chyba tylko jeszcze jedna próba. Potrzebne jest właściwe wytypowanie miejsca po dobrej historycznej analizie i jednak sporo szczęścia, by się naprawdę udało. Oby kolejna wyprawa je miała.
Edytowany przez ted dnia 26-07-2009 15:38
 
Bergen
Każdy pomysł jest dobry głownie TEN skąd uzyskać taką kasę...
Tu pojawia się sukces MAP-u, wiedzą już wszyscy gdzie Orła szukać NIE NALEŻY... chociaż też właściwie do końca nie można mieć nigdy pewności..
....
A jak faktycznie Orzeł poległ nagle na dryfującej minie podczas przejścia z sektora A do B ??
Bądź "mądry i szukaj"...
Ta wersja trochę by potwierdzała tajemniczy atak na U-62...
A gdyby załoga nie opanowała by Orła po wystrzeleniu "wiązki" torped w kierunku U-62 i Orzeł "opadłby" na dno po ataku na wroga??
 
ted
Byłoby raczej odwrotnie - dziób okrętu podwodnego uwolniony nagle od ciężaru torped ma tendencję najpierw do wynurzenia. Tak było z dziobem "Sokoła" po nieudanym ataku na "Citta di Palermo" - wynurzył się na chwilę - bo wodą wyrównano trym z opóźnieniem. Trasę
U-62 na stronie uboat.net pokazują dużo bardziej na południe od planowanej trasy "Orła" - choć do końca nie ufam tym punktowym wyznacznikom - te mapki mogą nie być zbyt dokładne w szczegółach, pokazywać tylko niektóre fragmenty tras i wolałbym dane z prawdziwego dziennika U-boota o samym ataku (kwadrat i dokładna pozycja). Na pewno tam się znalazły, ciekawe czy do dziś istnieją.
Edytowany przez ted dnia 30-07-2009 16:20
 
Bergen
TRYM NA ...
No właśnie "chodzi o to"
Nie opanowali okrętu i caczeły się problemy...
 
Bergen
Opadli na dno z wielkim impetem...
Co dalej było?
A jeżeli "wyrównali" i rozpoczeli marsz w kierunku krańca sektora "A"?
 
Stary_Wraq
Jeżeli następna edycja (następne edycje) wyprawy MAPu nie da (nie dadzą) rezultatu, to będzie to oznaczało, że ORZEŁ nie zatonął na minach, a wrak leży gdzie indziej. Wtedy należy wysłać jedną z naszych jednostek (Arctowskiego? Heweliusza?) wzdłuż całej znanej trasy ostatniego patrolu i niech sami trochę poszukają. W końcu to jest flota wojenna, dysponująca, jak sądzę, odpowiednim sprzętem. Poza tym ORZEŁ to legenda i sprawa przede wszystkim polska, więc niech PMW zabierze się wreszcie sama do dzieła.
 
ted
Na razie w dobie kryzysu i niewielkich środkach na działalność PMW nie wiadomo, czy na ten cel (poszukiwania "Orła" ), będą chcieli przeznaczyć choćby tonę ropy. Amerykanie poszukiwaniom słynnych historycznych wraków poświęcali sporo czasu i środków - np. wysyłając ekipę Ballarda pod Guadalcanal do lokalizowania wraków z II w. ś.
Edytowany przez ted dnia 04-08-2009 08:25
 
Stary_Wraq
Nagły ślag chce mię trafić, gdy odpowiedzią wielce "szanownych" władz tego tu kraju na każdy sensowny (a jakże) pomysł z obszaru innego, niż polityka, pyskówki, komisje śledcze i tak dalej - jest mętne biadolenie o jakimś "kryzysie". Nie ma żadnego kryzysu!!! Nikt go nie widział, nikt go nie czuje i przestańmy sobie wszyscy podrzucać tę wirtualną kłodę pod nogi.
Druga sprawa: z różnych przyczyn proponuję podziękować za jakąkolwiek pomoc panom Amerykanom, bo dla nich "Orzeł" to może tylko ich bark "Eagle". Polski "Orzeł" im lata i powiewa. Widzimy z reakcji pana dra RDB, że mu bardziej pilno do jakichś Adriatyków szukać wraków brytyjskich op z czasów zamierzchłych, niż zajmować się "jakimś" ORŁEM na Morzu Północnym, którego musiałoby się bractwo na pewno trochę naszukać.
A na koniec retoryczne pytanie: po kiego morskiego dyjabła my mamy właściwie Marynarkę Wojenną??
 
wahoo
a mamy? te kilka rdzewiejących okrętów nazywasz MW? wstyd!
 
Stary_Wraq
Do czasu, panowie, do czasu. Sytuacja musi ulec poprawie, więc ulegnie. A każdą MW poza okrętami tworzą także ludzie. I może to jest słaby punkt tej całości, a przynajmniej niektóre osoby, które nie wiem z jakiej racji zajmują w PMW różne wysokie stołki. Ale to już niebezpieczne rejony...
 
ted
Nie bądźmy może tacy surowi dla dr Ballarda, który wcześniej musi się przecież wywiązać z tego, co zaplanowano dla jego ekipy pod Dardanelami. Nie sposób rzucić czegoś takiego, co już jest w toku. Skoro jednak "zagraniczniaków" interesował wcześniej na naszych wodach "Wilhelm Gustloff", to w przyszłości może i nasz "Orzeł" na M. Północnym. Trzeba tylko systematycznie przypominać się obu panom Ballardowi i Cusslerowi, zwłaszcza wtedy, gdyby druga wyprawa MAP nie odnalazła "Orła", choć wolałbym, żeby jednak się im udało.
Założe się, że kiedy Ballard pozna, jak ciekawą historię i typ techniczny reprezentuje nasz okręt, może zainteresuje się nim bardziej, niż tymi starymi "trupami" z Dardaneli. Jest jeszcze kwestia - kto ważny zachęca tych "asów" do szukania konkretnych wraków i za co.
Edytowany przez ted dnia 07-08-2009 12:02
 
irek6969
Witam...

Cytat

Skoro jednak "zagraniczniaków" interesował wcześniej na naszych wodach "Wilhelm Gustloff", to w przyszłości może i nasz "Orzeł" na M. Północnym.
... Osobiście podchodze z wielkim dystansem do obu panów. To, że wcześniej odnalezli mi.n "Bismarcka", "Tytanica" i "Wilhelma Gustloffa" nie znaczy ze bedą chcieli ruszyć na Morze Półncne i szukać oktętu podwodnego.... Dla nich to żadne laury....

Cytat

Jest jeszcze kwestia - kto ważny zachęca tych "asów" do szukania konkretnych wraków i za co.
...hmmmm... za pieniądze..... a jeżeli Polska Marynarka Wojenna, rząd nie ruszają swojej d.... a posłowie, tylko pięknie się prezentują i przemawiają na róznych obchodach. To kto pomoże nakłonić tych poszukiwaczy do zainteresowania sie Naszym okrętem.
Mam złe przeczucia... że Orła morze nie odda...:(
Edytowany przez irek6969 dnia 07-08-2009 14:51
 
Stary Dziad

Cytat

irek6969 napisał/a:
Mam złe przeczucia... że Orła morze nie odda...Sad


Ja mam takie same przeczucia. Orzeł jak zostanie odnaleziony to przypadkiem. Wątpię czy jakaś grupa poszukiwawcza go odnajdzie.
 
ted
Mój Stary Przyjaciel wyżej pyta, co robi nasza PMW? Obejrzałem dziś program o kłopotach jakie ma nasza marynarka wojenna i nos przy tym opada na kwintę. Skoro poważni dowódcy wyższego szczebla otwarcie mówią, że władze nie zapewniają podstawowych środków, by flota spełniała swoje obowiązki podstawowe (ochrony granic i współpracy z NATO) a także to, że dojdzie do znacznego uszczuplenia jej stanu w najbliższych latach z tego powodu (wycofania okrętów nie tylko starych, ale i postawienia "na sznurek" bardziej wartościowych okrętów pozyskanych za granicą, bo brak śródków na ich czynną eksploatację i techniczne modernizacje), to nie ma co liczyć, że PMW zajmie się "Orłem", skoro ma kłopoty, aby w obecnym składzie przetrwać. Na razie czynna flota PMW traktowana jest na sejmowej "górze" jak "zło konieczne" i ubytek środków budżetowych, co nie powinno mieć miejsca w kraju, który ma ponad 500 km granicy morskiej do zabezpieczenia. Jeśli członkowie MAP "prywatnie" pozyskają sponsorów drugiej wyprawy na rok przyszły, to i tak okażą się "nadludźmi" w obecnej sytuacji.
Edytowany przez ted dnia 08-08-2009 14:36
 
ted
Nawet gdyby dało się powtórzyć historię z krajową zbiórką funduszy (kiedyś na budowę, teraz na poszukiwanie "Orła"), to nie wiem jak wypadłby taki "patriotyczny" test dzisiaj i czy ktoś na tych ewentualnych zebranych funduszach nie położyłby "łapy" i ich nie zmarnotrawił.
Cóż, trzeba trzymać się razem i z tymi co nie opuszczają rąk. Trzymajmy kciuki za tych z MAP, już nie tylko za to, by "Orła" odnaleźli, ale w ogóle za to, by wypłynęli w przyszłym roku szukać go drugi raz.
Edytowany przez ted dnia 08-08-2009 14:42
 
pawelciol
Może napiszę lekko naiwnie ale przecież Morze Północne jest stosunkowo "uczęszczane" i pamiętam ,że robili tak przy poszukiwaniu chyba "CARPATHII" czy jakoś tak , wiecie ten statek od "TITKA" co potem zarobił w 1918r. od U-Boota i tam przeszukiwali bodajże wszystkie w danym rejonie miejsca na które "klęli" rybacy ..... tylko , że tam znano przynajmniej przybliżoną pozycję wraku ( ale i tak znaleźli najpierw niemiecki frachtowiec "ISIS" co zatonął w sztormie z tylko jednym ocalałym i niezidentyfikowane szczątki jakiegoś niszczyciela z WW1 - rufa ) Może na rejonie trasy "ORŁA" jest wiele takich miejsc i gdy zaczną szukać to od takich miejsc ....
 
pawelciol1991@aol.pl
Stary Dziad
to jak szukanie igły w stogu siana...
 
pawelciol
Wiemy już gdzie nie szukać , a ciekawe jaka jest sytuacja z takimi miejscami u ujścia Forth ?
 
pawelciol1991@aol.pl
Przejdź do forum
Podobne Tematy
Temat Forum Odpowiedzi Ostatni post
Próba oceny szans na odnalezienie Orła ORZEŁ - ORZEL 6 04-09-2015 13:41
Odznaka PIERWSZEJ ZALODZE ORLA HYDE PARK 1 16-06-2014 02:29
Rozne spojrzenie na ucieczke Orla ORZEŁ - ORZEL 8 24-02-2011 19:16
Pilnie poszukuje artykułów o ORP Sęp jest to bliźniaczy okręty ORP Orzeł Poszukiwania - Searching 18 16-11-2009 17:49
Archiwa i to, co w nich jest Poszukiwania - Searching 29 27-07-2009 11:46
Zaloguj
Nazwa użytkownika

Hasło



Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się.

Zapomniałeś/aś hasła?
Aktualnie online
· Gości online: 1

· Użytkowników online: 0

· Łącznie użytkowników: 976
· Najnowszy użytkownik: testik
Ankieta
Moje poszukiwania ORP ORZEŁ

Szukam, czytam, przeglądam i przekazuję dalej
Szukam, czytam, przeglądam i przekazuję dalej
40% [32 głosów]

Szukam, czytam i przeglądam
Szukam, czytam i przeglądam
39% [31 głosów]

Tylko czytam to co inni napiszą
Tylko czytam to co inni napiszą
13% [10 głosów]

Czekam jak ktoś inny znajdzie okręt
Czekam jak ktoś inny znajdzie okręt
9% [7 głosów]

Ogółem głosów: 80
Musisz zalogować się, aby móc zagłosować.
Rozpoczęto: 13/09/2008 14:47

Archiwum ankiet
Webmaster
Twórca i opiekun

Marcin Burza Burzyński
4,810,496 unikalnych wizyt